Korytarz na III piętrze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Korytarz na III piętrze

Pisanie by Kronikarz on Pon Cze 17, 2013 7:34 pm

***
avatar
Kronikarz
ADMIN

Liczba postów : 513
Galeony : 491

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Korytarz na III piętrze

Pisanie by Enya Shadow on Nie Paź 13, 2013 2:32 pm

Dziewczyny wyszły z tęczowego pokoju chwiejąc się po drodze.
Cholerne miejsce, cholerne miejsce.
Potykała i chwiała się na schodach kierując się na trzecie piętro gdzie znajduje się sala czterech pór roku. To było dobre miejsce. O wiele lepsze od durnej tęczowej sali dla wariatów. Chyba podobało się tam tylko tym durnym Puchonom, cholera jasna.
Gdy znalazły się korytarzu, pewien Gryfon przebiegł nim mając łajnobombę w rękach. Kretyn. Gdyby nie fakt, że to Gryfon, zignorowałaby to. Niestety Gryfoni zawsze mieli coś do Ślizgonów, więc chcąc czy nie musiała go powstrzymać dla dobra Ślizgonów jak i dla podniesienia swojej wartości jako prefekta.
- Ej, ty, zatrzymaj się! - wrzasnęła za nim robiąc obrót o sto osiemdziesiąt stopni.
Zaczęła biec za tym gówniarzem nie bacząc na porzuconą Sawyer.
- Poczekaj, zaraz wrócę!


/zt
avatar
Enya Shadow
PREFEKT SLYTHERINU

Liczba postów : 25
Galeony : 11
Skąd : Yorkshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Korytarz na III piętrze

Pisanie by Cassidy Ainsworth on Nie Paź 13, 2013 2:47 pm

Cassidy Ainsworth przechadzała się korytarzem, ot tak. Puchoni zwykle trzymali się w pobliżu kuchni lub spędzali wolny czas jesienią i wiosną pod drzewami na błoniach rozmyślając o zielarstwie. Jednakże Cassidy wolała tym razem pozostać w zamku. Od czasu lekcji z Lupinem w jej głowie siedziało tylko te przeklęte lustro.
AJ CANEILA
Nie rozumiała o co w tym chodzi, ale chciała zrozumieć. Chciała by natrętne myśli krążące wokół tego absurdalnego strachu przestały jej przeszkadzać. Właśnie dlatego zaczęła poszukiwać Rowlanda po całym zamku. Był on jednym z tych miłych Krukonów, lepszych od Clearwater i dziwacznej Chantal. Była pewna, że pomógłby znaleźć jej odpowiedź na nękające pytania. Uśmiechnęła się w duchu ponownie krążąc na trzecim piętrze. Diggory powiedział jej, że właśnie na trzecim piętrze znajduje się wejście do wieży Ravenclawu. Nie była pewna czy to pewna informacja, tak samo jak nie była pewna czy prawdą jest iż kręci z Cho Chang. Zostało jej tylko liczyć na łut szczęścia.
Po kilku chwilach zauważyła Shadow i Rowland ze Slytherinu. Pierwsza z dziewcząt pobiegła za jakimś uczniakiem zostawiając Sawyer samą. Skoro jest ona Rowlandówną to pewnie wie gdzie przebywa jej brat lub właśnie do niego idzie. Idealnie, jeden problem z głowy. Podeszła do ciemnowłosej.
- Dobry dzień, Sawyer. Wiesz może gdzie przebywa twój brat?
avatar
Cassidy Ainsworth
HUFFLEPUFF

Liczba postów : 17
Galeony : 9
Skąd : Cardiff
Multikonta : Raye Eve Chantal

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Korytarz na III piętrze

Pisanie by Sawyer Avanae Rowland on Nie Paź 13, 2013 3:36 pm

Tęczowa Sala mimo nazwy nie była niczym dobrym. Mugolscy księża pewnie ogłosiliby ją jako opętana przez szatana i próbowaliby ją egzorcyzmować . Oczywiście w szkole magii nie było mugolskich księży, więc Sawyer po prostu postanowiła trzymać się od Tęczowej Sali z daleka.
Wraz z Enyą dotarły na trzecie piętro. Jednak przyjaciółka zostawiła ją, gdy na horyzoncie pojawił się Gryfon najwyraźniej mający zamiar zrobić coś niezgodnego z przepisami. To było normalne zachowanie Enyi – zawsze zachowywała się jak na prefekta przystało. A przynajmniej kiedy nie dotyczyło to jej samej.
Sawyer miała zamiar czekać na przyjaciółkę. Niestety jej plan zepsuło pojawienie się Puchonki.
”Jak jej było na imię...” – zastanawiała się Saw. - „Lessie, Dessy, Cassie, Tessie...” – Szybko poddała się z próbą przypomnienia sobie imienia dziewczyny, gdy dziewczyna zadała jej pytanie. Conajmniej niecodzienne pytanie. Spytała sie o jej brata. Ładna dziewczyna spytała o jej brata.
Chwila minęła nim Saw otrząsnęła się z szoku.
Jeśli to by była zwyczajna ładna dziewczyna to może i powiedziałaby szczerze, że nie ma pojęcia, ale żeby sprawdziła w bibliotece, gdzie zwykle siedział. Ale to nie była zwykła dziewczyna. To była Puchonka. Pewnie oszalała z miłości do jej brata Puchonka! Albo co gorsza potrzebująca pomocy w lekcjach Puchonka! A wszyscy wiedzą, że zwykle dziewczyny proszą o pomoc w lekcjach albo przyjaciółki, albo chłopaków, którzy im się podobają! Ewentualnie kujonów, ale o wiele łatwiej byłoby spytać jednego z rzadkich puchońskich kujonów, niż jej brata...
W każdym razie nie mogła pozwolić, aby Puchonka znalazła Avery’ego.
- Oczywiście, że wiem! – odpowiedziała Sawyer, posyłając dziewczynie swój najuprzejmiejszy uśmiech. – Jest... eee... tutaj! – Nie mając innego pomysłu, Sawyer wskazała na najbliższe drzwi. Komnata Czterech Pór Roku.
”Obyś zamarzła na śmierć!” – pomyślała Sawyer, mając nadzieję, że w Komnacie jest teraz zima.
Otworzyła dziewczynie drzwi. Gdy ta przez nie przeszła, Sawyer miała zamiar zamknąć drzwi zaklęciem, albo zablokować je jakimś przedmiotem. Jednak zamykając drzwi zajrzała do środka. I ujrzała brata. Większego pecha nie mogła mieć!
Przeklinając pod nosem, Sawyer weszła za Cassie do środka.

//zt x2

_________________
avatar
Sawyer Avanae Rowland
SLYTHERIN

Liczba postów : 150
Galeony : 47
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Korytarz na III piętrze

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach