Jack

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Jack

Pisanie by Michael Cousland on Pią Lip 05, 2013 11:47 am


Jack
avatar
Michael Cousland
GRYFFINDOR

Liczba postów : 111
Galeony : 37
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Sawyer Avanae Rowland on Wto Lip 30, 2013 9:26 pm


_________________
avatar
Sawyer Avanae Rowland
SLYTHERIN

Liczba postów : 150
Galeony : 47
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Avery Nate Rowland on Wto Lip 30, 2013 10:48 pm

Zgoda, ale tym razem zmieniamy lokalizację. Mam ostatnio na pieńku z macochą i wolałbym żeby akcja odbyła się na Waszym podwórku. Sprowadzę siostrę. Jestem prawie pewien, że ona lubi, kiedy ją oblewamy, a w szczególności, kiedy dostanie wodą od Ciebie.
Czekam z niecierpliwością,
Av

_________________

Karta | Sowa | Relacje | Pupil | Pamiętnik | Kuferek
avatar
Avery Nate Rowland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 206
Galeony : 96
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Avery Nate Rowland on Sro Lip 31, 2013 10:27 am

Niestety zgodzę się z tobą drogi przyjacielu - kobiet nie da się zrozumieć. Ostatnio ta mała i wstrętna szantażystka odebrała mi mój prezent od wuja Kella. Normalnie nie miałbym pretensji, ale to była whiskey! Drogi wspólniku w zbrodni, jestem pewien, że na pewno zgodzisz się ze mną, że taki czyn zasługuje na dwie wanny zimnej wody na głowę mej kochanej siostrzyczki.

Nie przejmuj się adwokatem. Mi nim ciągle grozi.

Av

PS. Wiedziałeś, że moja siostra to podły zboczeniec? Robi nam foty, kiedy nie widzimy i próbuje sprzedawać innym dziewczynom w Hogwarcie. Tak poza tym chyba na pewno się w tobie podkochuje.

_________________

Karta | Sowa | Relacje | Pupil | Pamiętnik | Kuferek
avatar
Avery Nate Rowland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 206
Galeony : 96
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Sro Lip 31, 2013 8:20 pm

\" napisał:Oj Braciszku przewertowałam prawie całą Książkę, lecz niestety mam złe wieści nie znalazłam w niej jeszcze czegoś co ci pomoże. Więc przykro mi to mówić ale do końca szkoły zmuszony jesteś pić Elek robiony przez Snape'a. Co do twojego pytania o te wanny, to niestety nasi rodzice je wywalają zawsze. Szklankę wody? jakbyś sam nie mógł pójść sobie po nią. Czy ja wyglądam na służącą? Kuchnia jest niedaleko z lodówką Razz
                               
 Buziaki Lily
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Sro Lip 31, 2013 8:32 pm

Nie wiem po co mi Adwokat co do ugryzienia przekonamy się sami, ale nikt o tym się nie dowie.

Sawyer z tego co mi wiadomo, to chyba się podkochuje w tobie ale 100% pewności nie mam, przecież w szkole jest tyle przystojniaków.

Oj tam oj tam tylko 5 minut różnicy jest między nami! Więc może ci przyniosę tą wodę może nie, zależy gdzie jesteś czy w domu czy po za nim. Jeszcze trochę poczytam tą książkę może coś znajdę, ale raczej w to wątpię. Mistrz Eliksirów chyba chce ci pomóc dlatego zaoferował się w sprawie elka. Nie ważne mamy wakacje po co gadać mamy o szkole xD.

Nie martw się ona się o niczym nie dowie^^

Lilka
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Sro Lip 31, 2013 8:40 pm

Jeśli nie wrócisz pijany do domu możesz się "rozluźnić" bo ja z trawy w ogrodzie nie będę cię zbierała, jesteś dla mnie za ciężki xD. Na biurku? przecież mam zakaz wstępu do twojego pokoju Very Happy skleroza?
Zaufaj mi ja nie pozwolę, by mój ulubiony nauczyciel cię otruł.

Nie wiem od kiedy chyba od 1 klasy? nie rozmawiałam z nią nigdy o tym co myśli o tobie, ale po tym jak na ciebie patrzy? Mogę stwierdzić że jest zakochana bez pamięci w moim braciszku <3

Lilka
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Sawyer Avanae Rowland on Sro Lip 31, 2013 8:46 pm

Drogi panie Cousland,
Owszem, sądzę, że musimy się zwracać tak oficjalnie. A przynajmniej dopóki nie otrzymam przeprosin w postaci bukietu kwiatów dostarczonych przez trzech striptizerów z klubu nocnego. Koniecznie z klubu nocnego.
Niestety oszczędzam swój czas na ważniejsze persony, które stanowczo nie są Gryfonami. Dlatego myślę, że mój adwokat chętniej się z panem spotka niż ja. Lubi blondynów. Proszę być dla niego miłym.
I nie sądzę, abym miała ochotę na jakąkolwiek wodną wojnę. Jako osoba starsza ode mnie powinieneś być poważniejszy.
S.A.Rowland

Ps: Nienawidzę zimnej wody! Gdybyście lali chociaż ciepłą to bym jakoś przeżyła, ale zimną?! I nie "kochaniaj" mi tu! Poza tym stanowczo powinnam zakończyć z Tobą korespondencję, skoro mnie obrażasz!

_________________
avatar
Sawyer Avanae Rowland
SLYTHERIN

Liczba postów : 150
Galeony : 47
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 10:38 am

To jak skończę się opalać to może położę ci tą głupią wodę pod drzwiami, spokojnie tym razem nie będzie woda z Kibla a może być chlorowana z basenu?. Czy może jednak wolisz zwykłą goździkową lub mineralną z lodówki.

Dobrze że jest ładna pogoda to mogę trochę popracować nad opalenizną, no oczywiście i powkuwać elki. Czytałam nowego proroka rodzice też, chyba wieczorem będzie czekała nas z nimi rozmowa..


Lilijka

avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 10:54 am

Oj Misiek chyba raczej wolisz elki z ręki siostry niż faceta w którym się Kocham. Dobry pomysł pomyślę o lodach z Saw może się zgodzi, we dwie będzie raźniej. Ale narazie to poleniuchuje woda w basenie jest ciepła, więc też będę mogła trochę popływać.

Nie wiem z kim tam jesteś ale życzę ci udanej zabawy Braciszku. Tylko nie wróć za późno, wiesz że czasami nasi rodzice mają fioła na punkcie punktualności..

L.

avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 11:05 am

Hola Hola! Braciszku!! jesteś zdecydowanie za młody na takie KLUBY nie masz jeszcze 18-nastu lat!.

Więc nawet nie waż się iść do takiego czegoś ja ci nie pozwalam!. Nawet nie idź jak ktoś ci to zaproponuje.. absolutnie NIE! 

Max możesz iść do zwykłego dance klubu gdzie nie ma rzeczy ze scenami +18.


Lily
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 11:14 am

Matko przenajświętsza. Nie i NIE możesz nawet iść do klubu ze striptizerkami, prawdę mówiąc i tak cię nie wpuszczą.

Wiesz jakie są osoby niemagicznego pochodzenia. Nie wpuszczą cię bo nie jesteś pełnoletni.

Może za rok w świecie naszym a mugoli. Legalnie będziesz mógł wchodzić do klubów dla dorosłych jak skończysz za 2 lata 18 lat.

Nie żebym się wymądrzała ale taka prawda. Nie masz ukończonych 18-nastu lat i masz zakaz wstępu do tego czegoś. Tzw burdelu lub ładniejsza nazwa "Klub ze striptizerkami"


Lily
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 11:26 am

To akurat na obiad wrócisz mama dziś robi jakąś uroczystą rodzinną kolację. Nie wiem o co jej może chodzić, nie ważne.

Zobaczymy się w domu i wybacz braciszku jeśli chodzi o moje związki. To wolę czarodzieja czystej krwi lub naszego nauczyciela od elków ;D Do usłyszenia Michaś :*


Lily
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 12:07 pm

Nie wiem co ty kombinujesz braciszku. Dobrze więc przygotuje zimne napoje i lody. Potem zajmę się pomocą mamie z obiadem.

Mam nadzieję że w tym roku nauczyciel od OPCM będzie normalny. Przydałoby się nam czegoś nauczyć szczególnie jak ci zbiegli z Azkabanu.


Buziaczki Lily
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Sawyer Avanae Rowland on Czw Sie 01, 2013 1:31 pm

Nie przesadzam! Ma być trzech i koniec kropka!
Przepraszam, że nie przyglądałam się twoim włosom, ale nie wiem czemu miałabym zwracać większą uwagę na twoje włosy niż na włosy innych.
Jakimi wielbicielkami? Jest ktoś kto lubi takich nadętych i dziecinnych Gryfonów? Poza tym jak chcesz to wypiję eliksir zmiany płci byś nie musiał ukrywać przede mną tą powagę. Byłoby mi to właściwie bardzo na rękę.
S.A.R.

Ps: Dlatego napisałam "ciepłą", a nie "gorącą". Widać plotki o braku mózgu u Gryfonów są prawdą.
I odsyłam róże. Nie przyjmuję przeprosin.

_________________
avatar
Sawyer Avanae Rowland
SLYTHERIN

Liczba postów : 150
Galeony : 47
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Sawyer Avanae Rowland on Czw Sie 01, 2013 1:51 pm

Jestem Ślizgonką. O jakiej ty niby litości mówisz?
Jak nie chcesz czegoś napisać to nie pisz. A jak chcesz to pisz wyraźnie, a nie takimi małymi literkami. Jaką niby znasz prawdę?
W każdym domu w każdej okolicy mówisz? NIe wiedziałam, że moja mama jest twoją wielbicielką. Chyba, że nie wiem czegoś o Avim.
Inteligentniejszy niż sądzę? Czyli masz jakieś zalążki mózgu. Gratuluję.
NIe sądzę, żebym mogła wpaść, bo jestem poza domem. A częste używanie proszka fiuu wprawia mnie w chorobę lokomocyjną, co ma dość złe skutki, których nie chcesz poznać.
S.A.R.

Ps: Jesteś Gryfonem, a ja cnym Ślizgonem. To oczywiste, że mam niemal w obowiązku cię obrażać! Poza tym przez twoje wczorajsze "niespodzianki" nabawiłam się kataru.
Jaki cukier? Nie wiem o czym mówisz.

_________________
avatar
Sawyer Avanae Rowland
SLYTHERIN

Liczba postów : 150
Galeony : 47
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 2:11 pm

Szkoda a tak się cieszyłam to by mnie odciągnęło od podręcznika do Elków braciszku Sad

Jak tak wyszło to cóż-mówi się trudno wrócę do kucia i to wszystko co mi zostało.


Smutna Lily
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Sawyer Avanae Rowland on Czw Sie 01, 2013 2:14 pm

Jesteś "kochany", jak próbujesz być wredny, a ci to nie wychodzi.
Zachowujesz się jak dziecko... Jeśli chcesz coś powiedzieć to po prostu powiedz, a nie jakieś podchody robisz!
I tak nie wierzę żebyś zaprosił striptizerów. Znając ciebie to chciałeś mnie wrzucić do basenu.
Poza tym mój brat nie kradnie mi cukru, musiałby do tego znać moje wszystkie kryjówki w pokoju!
S.

_________________
avatar
Sawyer Avanae Rowland
SLYTHERIN

Liczba postów : 150
Galeony : 47
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 2:18 pm

Dobrze przekażę rodziców bardzo cię proszę uważaj na siebie, nie chce cię stracić znowu braciszku jak było ostatnio.. Będę czekała aż przyjdziesz do domu.

Kocham cię Misiek <3

Lilcia
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Avery Nate Rowland on Czw Sie 01, 2013 3:16 pm

Wybacz, że tak długo nie odpisywałem, ale moja sowa ostatnimi czasy lata jak najęta pomiędzy Raye, Sawyer, a mną.

Tak, bracie. Zabrała mi whiskey. Nie żebym jakoś strasznie jej do życia potrzebował, ale mimo wszystko nie jestem za upijaniem małolat.

Sawyer nie chce was odwiedzić, a ja jestem poza domem, więc nie wiem jak się spotkamy. Coś się wymyśli. Jak nie w wakacje to możemy załatwić sprawę w Hogwarcie.

Av

PS. Wiele razy próbowałem go jej zabrać, ale cholera chowa go gdzieś w swoim pokoju, który jest tak zabałaganiony, że boję się w nim zgubić.
Podkochuje to chyba za mocne określenie. Sawyer co jakiś czas wybiera sobie obiekt zauroczenia, który fotografuje. Niestety stałeś się ofiarą.
Całe szczęście, że nic do niej nie czujesz. Nie wytrzymałbym, gdybyście zaczęli się mizdrzyć po korytarzach...

_________________

Karta | Sowa | Relacje | Pupil | Pamiętnik | Kuferek
avatar
Avery Nate Rowland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 206
Galeony : 96
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Avery Nate Rowland on Czw Sie 01, 2013 3:56 pm

Drogi Przyjacielu,

Gdyby to było takie proste. Mój pokój niestety jest często okupowany przez dwie złośliwe kobiety, które jednocześnie mieszkają ze mną pod jednym dachem i nie szczędzą mi kłótni. Z Sawyer jest o tyle lepiej, że przynajmniej jej groźby można zignorować.
Stanowczość jest nie w moim stylu. Nic nie poradzę, że wystarczy jak ktoś ładnie poprosi, a ja już lecę pomagać.

Wielka szkoda, że taka wspaniała akcja nas ominie. Echh, przynajmniej chociaż trochę im tej wody na głowy polaliśmy.

Zabawne jest to, co piszesz. Przez długi czas myślałem, że moja siostra jest homo. Potem, że jednak bi, kiedy znalazłem zdjęcia chłopaków, które robiła. Jak się okazuje, to jej ciągłe wyznawanie miłości Raye to takie specjalne okazywanie czułości przez dziewczyny i jednak Sawyer ugania się tylko za chłopakami. A szkoda. Gdyby przyprowadzała do domu tylko osobniki płci pięknej, byłbym bardziej szczęśliwy.
Niestety moja siostra ma mnie zwyczajnie gdzieś. Przemawianie jej do rozumu mało pomaga chyba, że zagrozi się jej odebraniem słodyczy. Na nasze nieszczęście ma ich tak dużo i to w tak wielu skrytkach, że chyba tylko odwyk całkowicie by ją odizolował od cukru.

Nie przejmuj się nią. To jej humorki. Pewnie ma tak przez hormony.

Av

PS. Niezła myśl. Kiedyś trzeba to zrobić. Kilka twoich fotek jej zabrałem do szantażu, ale pewnie ma tego więcej.
Od pierwszej klasy? Nie wierzę. Ona się ogląda za wszystkim, co umie chodzić. Nawet psy i szczury całuje po pyskach.
Sawyer i uwodzenie? Błagam cię. Już widzę ten podryw „Hej, Misiu. Wyglądasz jak cukierek, chętnie bym cię schrupała...”

_________________

Karta | Sowa | Relacje | Pupil | Pamiętnik | Kuferek
avatar
Avery Nate Rowland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 206
Galeony : 96
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Avery Nate Rowland on Czw Sie 01, 2013 6:32 pm

Drogi obiekcie westchnień mojej nieznośnej siostrzyczki,

Twoja propozycja odnośnie lekcji stanowczości jest bardzo kusząca. Już dawno zauważyłem jakaż dziwna relacja łączy ciebie i Lily, która jest w stosunku do ciebie nadzwyczaj oddana. W czasie jednej z normalniejszych rozmów z Sawyer (tak, to te momenty, kiedy jeszcze nie jest na cukrze) stwierdziliśmy, że jesteście doprawdy dziwnym i kochającym się (na dziwny i pokręcony sposób) rodzeństwem.

Wiem, drogi przyjacielu, jednakże w szkole jestem prefektem, który nie jest przyzwyczajony do oblewania dziewczyn wodą. Wakacje są wyjątkiem, kiedy mogę wreszcie zrzucić ta odznakę i udawać normalniejszego niż jestem.

Co to za dziwne rzeczy? Może być coś dziwniejszego niż prośba o trzech striptizerów?

Trzy worki cukru? Człowieku, ona mnie okrada codziennie. Wyjada mi nawet miętówki, o czekoladzie nie wspominając. Nawet nie próbuję chować ich w swoim pokoju, bo wiem, że i tak się w końcu dorwie. Michasiu, musimy się w końcu zemścić na tej niecnocie!

Knujący spisek przeciwko siostrze Avery

PS. Wiesz, nigdy nie mogłem zrozumieć czemu ona jest w Slytherinie. Niby jest podła i złośliwa, trochę zbyt leniwa, czasem wykaże się sprytem, ale sam fakt, że podoba jej się Gryfon (bez urazy rzecz jasna) kwalifikuje ją do Puchoniastych.
Oddaję sprawę kradzieży aparatu w twoje ręce. Może tobie się wreszcie uda zabrać go jej raz na zawsze.
Lily? Nie sądziłem, że moja siostra jest zdolna na babskie rozmowy. Albo w ogóle na przyjaźń! Michael, spokojnie. To, że się gapi jeszcze nic nie znaczy. Na mnie się tak gapi cały czas, to przez ten jej naćpany wzrok. Ma to niestety od urodzenia.
Sawyer to pokrętny człowiek. Nie bierz dosłownie tego co pisze. U niej „nie” oznacza „tak”.
Tak poza tym jej podrywy na „bezcukrzu” też wypadają marnie.

_________________

Karta | Sowa | Relacje | Pupil | Pamiętnik | Kuferek
avatar
Avery Nate Rowland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 206
Galeony : 96
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Avery Nate Rowland on Czw Sie 01, 2013 7:33 pm

Drogi przyjacielu w zbrodni poskramianiu nieznośnej siostry,

Nie masz przypadkiem ochoty zamienić się na siostry? Tak na jeden dzień. Lilka wydaje się nawet miła i nie wydaje się być zdolna do zachowań, które u Sawyer są na porządku dziennym. Jeden dzień bez okradania mnie byłby naprawdę przyjemny!
Obserwując zachowania mojej siostry na przestrzeni lat doszedłem do wniosku, że ona je słodycze tylko w stresujących ją sytuacjach bądź bardziej przytłaczających. W miarę upływu lat w pewien sposób się uzależniła i żeby „zapić” smutki bądź zwyczajnie mieć udany dzień wcina cukier.

Niestety drogi Michaelu, mogę przymknąć oko tylko na niektóre twoje wymyki. Nie jestem jedynym prefektem i dość często w moim towarzystwie jest również Raye, która ma jakiś uraz do Gryfonów i nie oszczędzi ci kary...

Nigdy w życiu nie spodziewałbym się po niej czegoś takiego o.O
To na pewno była Sawyer? Z tego co pamiętam w I klasie była bardziej ślizgoniasta i wredna i raczej by się nie zbliżyła do Gryfona, a na pewno nie wyskoczyłaby z taką propozycją.

Av

PS. Ta teoria niestety odpada. Tiara nigdy się nie myli z tego co wiem. Może co najwyżej rozważać dwa domy. Myślę, że zwyczajnie Sawyer nie pokazała nam jeszcze swojej mrocznej natury.
Eee... Znając Romildę... znaczy się moją macochę, to zabezpieczenia na pewno są, ale nie w postaci kłódek, a co najwyżej silnych zaklęć. Tak więc lepiej uważaj, żeby ci przypadkiem nie ucięło głowy, kiedy będziesz wchodzić do domu. Ale zawsze możesz spróbować! : )
Znając życie jeżeli nadal będziecie dla siebie tak ostrzy, to Saw odkocha się momentalnie. Ona lubi okazywać swoją sympatię bez wiedzy drugiej osoby. Teraz, skoro już wiesz o wszystkim, Sawyer może zacząć szukać nowego obiektu uczuć.
Ona zwyczajnie nie umie żyć bez cukru. Ja nie umiem żyć bez książek, Lily bez Eliksirów, a ty bez miotły, którą możesz bić siostrunię. Każdy ma jakieś uzależnienie!
Tak poza tym Sawyer jest rozumna, kiedy jej się chce.

_________________

Karta | Sowa | Relacje | Pupil | Pamiętnik | Kuferek
avatar
Avery Nate Rowland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 206
Galeony : 96
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Avery Nate Rowland on Czw Sie 01, 2013 8:15 pm


Tak ładnie proszę. Jestem pewien, że byłbyś zadowolony z przytulania, ciągania za włosy, kradnięcia kasy i cukru. To na jakiś tam pokrętny sposób urocze!
Niestety nie liczę. Ale chyba sporo, skoro ładuje go wszędzie gdzie się tylko da...

Żeby nie było, że nie ostrzegałem. Raye potrafi być groźna, a czasami nawet gryzie!

Sawyer, która nafaszerowała cię proszkami (zapewne po to, żeby zdobyć foty, które potem sprzeda, a kasę wyda na cukier) jest bardziej prawdopodobna, tak sądzę,

Aviś

PS. Spoko. Dzięki mnie przynajmniej wiesz czego się po tej wstrętnej babie, której po śmierci pewnie nawet do piekła nie przyjmą mojej ukochanej macoszce spodziewać!
Próbuję jej to cały czas wbić do głowy, ale ona chyba liczy na to, że ja napiszę za nią SUM-y. Niedoczekanie. A właśnie Michaelu. Skoro ona tak bardzo cię lubi możesz mieć na nią zbawienny wpływ i pomóc jej w nauce do SUM-ów. Co ty na to? Zainteresowany?

_________________

Karta | Sowa | Relacje | Pupil | Pamiętnik | Kuferek
avatar
Avery Nate Rowland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 206
Galeony : 96
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Avery Nate Rowland on Czw Sie 01, 2013 8:32 pm

Drogi przyjacielu, który nie chce zamienić się na siostry
Łamiesz mi serce na pół. A nawet na ćwiartki. Jeżeli zabierzesz jej cukier (to prawie jak odwyk!) Sawyer może być nawet znośna! I zobaczysz jej podrywy na „bezcukrzu”. Uśmiejesz się do łez. Albo uciekniesz ze strachu...

Może kazała ci nosić worki z cukrem? To do niej też pasuje!

Avi

PS. Może to i dobry pomysł. Ale mógłbyś przeprowadzić jedną lekcję i rozładować swoją energię, zamykając ją w tej szafie bez różdżki : )
Skoro jednak nie chcesz Saw na swoją uczennicę (ale na serio, przemyśl to jeszcze) jestem zmuszony wysłać sowę do twojej siostry. Ale zastanów się, naprawdę...

_________________

Karta | Sowa | Relacje | Pupil | Pamiętnik | Kuferek
avatar
Avery Nate Rowland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 206
Galeony : 96
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jack

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach