Ogród

Go down

Ogród

Pisanie by Lily Cousland on Pon Lip 29, 2013 11:01 am

avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Draco Malfoy on Wto Sie 06, 2013 6:49 pm

Pod koniec sierpnia Malfoyowie powrócili do swojego dworu w Wiltshire z Florydy, na której jak co roku spędzili wakacje w swojej rezydencji, znajdującej się w Miami. Następnego dnia po powrocie Draco postanowił odwiedzić swoją jedyną, a zarazem najlepszą przyjaciółkę, którą znał od dzieciństwa. Dziewczyna mieszkała niedaleko toteż bez problemu mógł dotrzeć pieszo do jej posiadłości. Zamierzał odwiedzić ją zaraz po powrocie, tak jak obiecał jej to w liście. Po śniadaniu wyszedł z domu i ruszył drogą, wiodącą poprzez malownicze pola. Po kwadransie był już na miejscu. Zastał dziewczynę siedzącą w ogrodzie przed domem, nieopodal fontanny.
- Siemasz!- zawołał uradowany jej widokiem, uśmiechnąwszy się szeroko.
avatar
Draco Malfoy
SLYTHERIN

Liczba postów : 79
Galeony : 18
Skąd : Anglia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Lily Cousland on Wto Sie 06, 2013 6:59 pm

Usłyszawszy znajomy głos uśmiechnęła się szeroko. To był Draco wszędzie pozna ten jego chłodny i głęboki głos. Gdy tylko podniosła głowę wynurzając się z zamyślenia, jej brązowe oczy błysnęły radośnie.
Podbiegła do niego i go uściskała.
-Hej Draco! jak ja się cieszę, że cię widzę-jej roześmiana twarz to zdradzała. Bardzo lubiła tego ślizgona a ich starzy się znali od najlepszej strony. Coś jak długa i głęboka przyjaźń, chodzili z rodzicami Lily i Michaela razem do hogwartu tylko że oni skończyli go rok po nich. Odgarnęła za ucho kosmyk włosów i spojrzała na fontannę chwilkę.
-Opowiadaj jak było! przywiozłeś mi tą pamiątkę? o którą cię prosiłam w Liście?-zapytała zaciekawiona.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Draco Malfoy on Sro Sie 07, 2013 7:35 pm

-Jak było? Po prostu wspaniale! Pogoda dopisywała przez cały czas, tak że codziennie chodziliśmy na plazę i spędzaliśmy na niej całe dnie! Rodzice głównie się opalali, a ja pływałem w morzu albo bawiłem się z psem. Mówię Ci tam jest po prostu zajebiście i do tego te widoki! Żałuj, że nigdy tam nie byłas. To po prostu najwspanialsze miejsce ze wszystkich i oczywiście, że kupiłem Ci ten naszyjnik. Jakże bym mógł o Tobie zapomnieć?- zapytał z podekscytowaniem, wyciągając z kieszeni metalowe pudełko.- Proszę bardzo.- uśmiechnął się szeroko. Choć żal mu było opuszczać słoneczną Florydę, gdzie uwielbiał spędzać wakacje, nie mógł się już doczekać spotkania ze swoją najlepszą przyjaciółką, z którą tak bardzo lubił spędzać czas. Ją jako jedyną osobę spoza rodziny darzył zaufaniem i szczerze ja lubił.
avatar
Draco Malfoy
SLYTHERIN

Liczba postów : 79
Galeony : 18
Skąd : Anglia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Lily Cousland on Sro Sie 07, 2013 7:42 pm

Wzięła do ręki pudełeczko i uśmiechnęła się szeroko otwierając je.
-Dzięki DRACO! jesteś kochany-zaśmiała się radośnie i pocałowała go w policzek na podziękowanie.
Otworzyła pudełko i zobaczyła tam piękny srebrny wisiorek z egzotycznym motywem. Od razu ubrała go na szyję i zapięła go wyciągając z kieszeni spódnicy małe lusterko. Spojrzała w nie wisiorek świetnie leżał na jej szyi nigdy go nie zdejmie, no może jedynie do spania.
-Pojechałabym tam ale nawet moja rodzina nie mam tam domku wypoczynkowego-uśmiechnęła się delikatnie i puściła mu oczko wzdychając cicho zamyślona.
-Miałam robić imprezę w domu ale niestety nie wypaliła, ale za to nauczyłam się czegoś. -Co mi się bardzo w przyszłości przyda.-rzekła podekscytowana bardzo. Była ciekawa czy Draco będzie chciał wiedzieć, co to było.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Draco Malfoy on Czw Sie 08, 2013 7:12 pm

-Nie ma sprawy. Dla Ciebie wszystko.- odparł uśmiechając się szeroko.-Podoba Ci się?- zapytał ucieszony faktem, że sprawił jej radość.-Czego się nauczyłas?- spytał zaciekawiony dostrzegłszy podekscytowanie w jej oczach, kiedy wspomniała o nauce czegoś nowego.
avatar
Draco Malfoy
SLYTHERIN

Liczba postów : 79
Galeony : 18
Skąd : Anglia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 08, 2013 7:23 pm

Wzięła Dracona za rękę i przysiadła z nim na huśtawce w ogrodzie jej posiadłości.
-Nauczyłam się Oklumencji i Legilimencji, pomógł mi stary znajomy mojego taty z pracy, bo go uratowałam z wody. Zaśmiała się szczęśliwa bawiąc się wisiorkiem od Dracona.
-To będzie teraz mój nieodłączny element mundurka szkolnego i pozostałych ubrań-spojrzała na blondyna uśmiechnięta. -Uczyłam się pod koniec czerwca i potem w lipcu. Założyła nogę na nogę zamyślona
-Tylko nie umiem jeszcze tego mega super do końca, ale jeszcze dopracuje zajmie mi to dużo czasu ale da się przeżyć!-skończyła swoją wypowiedź czekając na reakcje przyjaciela.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Michael Cousland on Sob Sie 10, 2013 5:10 pm

Michaś po kilku dniach od tego feralnego zdarzenia postanowił wtedy wyjść z pokoju. Czemu dopiero teraz? Gdyż wcześniej nie miał ochoty z nikim się widzieć. Nawet z własną siostrą. Pokazał się tylko na poważnej rozmowie, po czym schodził na dół tylko na posiłki. Tak to siedział w pokoju i wymyślał milion sposobów, skąd wziąć hipogryfa i w jaki efektowny sposób zjeść Saw. No dobra, może nie zjeść, ale miał na to naprawdę chrapkę.
Kończąc jego monolog myślenia, wyszedł na dwór, a dokładnie do ogrodu. Spodziewał się ciszy i spokoju, a tu proszę bardzo. Ujrzał Lily z Draconem. Może nie mają przyjaznych stosunków, ale musiał tego Ślizgona tolerować ze względu na swą siostrę. Na swoje szczęście ma przewagę i wie, że w razie czego to może wyrzucić młodego blondyna.
Podszedł do nich z wrednym uśmiechem. Tak, nie jest w najlepszym humorze, więc trzeba uważać!
- No proszę, co ja tu słyszę. Jeszcze trochę i każdy w okolicy będzie wiedział o twych nowo nabytych umiejętnościach.- powiedział słysząc całą wypowiedź swej siostry. Czy ona nie umiała trzymać swej uroczej buźki na klucz? A może ona też opowiada sąsiadom o ich spotkaniu z wilkołakiem? Tego chyba by jej nie przebaczył. Spojrzał na jej nowy nabytek - wisiorek. No tak, Draco musiał jej dać jakiś prezent.
- Ten wisiorek widzę wchodzi w nowe trendy, jak dobrze rozumiem?- powiedział pokazując swej siostrze jej nowy nabytek.
avatar
Michael Cousland
GRYFFINDOR

Liczba postów : 111
Galeony : 37
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Lily Cousland on Sob Sie 10, 2013 5:59 pm

-Michael tylko on wie o moich umiejętnościach i to wszystko! nic więcej mu nie mówię!-spojrzała na braciszku przepraszająco i westchnęła. Ich spotkanie z wilkołakiem zachowuje w tajemnicy. Nikomu nie mówi ani słowa bo to ich osobista sprawa. Wiedziała jak to się skończy gdy wygadała by o tym "wypadku". Dotknęła dłonią wisiorka i się lekko uśmiechnęła
-Tak nowy trend rzadko można kupić ten wisiorek u nas w Wielkiej Brytanii, jedynie dostępne są w Miami wiec raczej dziewczyn ze ślizgonów nie będzie interesowało to skąd go mam-założyła ręce na biodra i wywróciła teatralnie oczami. -Jak się czujesz lepiej niż ostatnio? -zapytała z troską pamięta jeszcze twarz napranego brata. -Rodzice wyszli więc jesteśmy w domu tylko ja, ty i Draco-szepnęła zamykając swoją buzię na kłódkę, miała ochotę na lemoniadę która stała w kuchni, lecz niestety miała lenia i nie miała ochoty sobie tam iść. Co by tu mogli porobić? starych w domu nie było więc mieli chatę wolną. Wpadała jej do głowy impreza ale bez saw i paru innych nie ma sensu. Wiedziała że Draco i Michael się nie lubią, więc raczej by razem na jednej imprezie nie wytrzymali.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Draco Malfoy on Nie Sie 11, 2013 7:06 pm

- To znaczy, że umiesz zamykać dostęp do swojego umysłu przed innymi, a jednocześnie wnikać w ich umysły?- zapytał siadając na bujanej ławce obok niej i spoglądając na nia z zainteresowaniem.- Cieszę się, że Ci się podoba.- dodał z uśmiechem. Kiedy podszedł do nich jej brat popatrzył na niego z niechęcią, marszcząc brwi, niezbyt zadowolony jego widokiem.- Cóż to? Czyżby nasz wielce szlachetny Gryfon miał problemy ze zdrowiem?- zapytał z drwiną.
avatar
Draco Malfoy
SLYTHERIN

Liczba postów : 79
Galeony : 18
Skąd : Anglia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Michael Cousland on Pon Sie 12, 2013 9:55 am

Gdy tu wpadł, od razu co usłyszał na jego powitanie, to słowa jego siostry. Blondynem się jeszcze dziś zajmie, to na pewno może obiecać.
No cóż, nic mu nie pozostaje, jak jej wierzyć. Bo musiał przecież. Oby tylko nie nadużywała jego zaufania, bo będzie wtedy źle.
- Ano tak, Miami - wzór do naśladowania. Jeszcze trochę, a sama będziesz wyjeżdżać i sprowadzać do domu nowe trendy.- odparł niezadowolony tym podarunkiem. Źle, że ona jest ślizgonką, ale nic na to nie poradzi. Musi znosić tych jej koleżków z okolicy, którzy tu przychodzą.
Kiwnął, że usłyszał jej słowa dotyczące ich rodziców, gdy doszły do niego słowa tego Blondyna. No naprawdę on taki jest głupi, by jeszcze stawiać się starszemu? I na dodatek Gryfonowi, który potrafi oddać?
- A co cię to obchodzi Blondi, czy piję za dnia czy wieczorem? Zajmij się lepiej swoimi problemami, jeśli nie chcesz zaraz oberwać.- odparł mu wywyższając się. Nie będzie znosić jego zachowania nawet za sto Błyskawic, chociaż Misiek miał na nią chrapkę. On sam nie wierzy, czemu ten palant jest przyjacielem jego siostry. Spojrzał na Lily z lekką naganą, po czym swój wzrok skierował ku niebu. Czemu musi ten dzień spędzać w domu i to w towarzystwie Malfoy'a? Przecież mógłby spotkać się z kumplami i w ogóle robić coś ciekawszego. Ale no zawsze są i też plusy tej wizyty.
- Chyba zepsułem ci randkę. Już wychodzę i zostawiam was SAMYCH.- powiedziawszy poszedł w stronę domu, ale ... mijając jeden posąg po cichu zaczął ich okrążać. Ustał w końcu za kwiatami róż mając idealny cel na plecy Malfoy'a. Jak mają randkę, to niech są razem. Złośliwa myśl przeszła mu po głowie, po czym wyjął różdżkę i wycelował w Ślizgona.
-Expulso- wymamrotał. Chciał zwalić Ślizgona do wody, ale wiedział, że wtedy i Lily też wpadnie. A niech się dzieje co chce. Byleby była tylko dobra zabawa z nich.

Zaklęcie udało się Wink
avatar
Michael Cousland
GRYFFINDOR

Liczba postów : 111
Galeony : 37
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Lily Cousland on Pon Sie 12, 2013 1:38 pm

Gdy dostała zaklęciem wylądowała w fontannie razem z Malfoyem. Wkurzona wstała i rozejrzała się w kółko. Miała ochotę odgryźć się bratu za ten komentarz o jej wyjazdach do Miami. Dziewczyna nie wyobrażała sobie spędzenia wakacji w towarzystwie starych Draco i samego trzecioklasisty. Musiała udać się na pokątną i kupić sobie nową szatę do szkoły. Westchnęła cicho i zostało jej teraz wejść do domu i się osuszyć. Owszem było ciepło i nie groziło jej przeziębienie, była do tego przyzwyczajona gdyż avery i michael zawsze oblewali ją i Sawyer wodą. Okryła się ramionami niezadowolona z tego faktu, gdyby wiedziała kto to zrobił to zaraz by złoiła mu skórę. Nawet jeśli to byłby jej brat to i tak miał by przerypane może na złość by mu zrobiła i zaczęłaby się spotykać, z jakimś ślizgonem takim którego zaraz po Draco Misiek nie ścierpiał. Podobał się jej jeden zielonek ale nie była pewna, jak ten mężczyzna do jej podchodził i czy patrzył na nią inaczej niż tylko koleżankę z domu. Zaśmiała się w duchu i zaczęła wyciskać z sukienki wodę którą nasiąknęła tkanina. Głupia fontanna i głupie zakończenie prawie dnia, gdzie jej dobry humor prysnął niczym bańka mydlana. Wilgotne włosy może dodawały jej uroku ale nie czuła się ona z tym komfortowo.
-Przepraszam Za to Draco ja już pójdę do domu się osuszyć, ty też lepiej to zrób nie chce czuć się winna twojemu przeziębieniu-szepnęła czekając chwilę na odpowiedź Draco.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Draco Malfoy on Pon Sie 12, 2013 7:09 pm

-Wcale się ciebie nie boję i nie obchodzi mnie twój nędzny, parszywy żywot!-odparł zimno, lustrując go chłodnym spojrzeniem.-Doprawdy Lily, nie wiem jak ty z nim wytrzymujesz. Całe szczęście, że nie mam rodzeństwa.-stwierdził, kiedy tylko Michael zniknął z pola widzenia. Nagle bujana ławka, na której siedzieli przewróciła się wraz z nimi do fontanny. Malfoy wpadł do wody, rozpryskując ją wkoło. Wyszedł z fontanny miotając przekleństwa, choć nie domyślił się, że to Michael rzucił z ukrycia zaklęcie.-Najwidoczniej za mocno się bujaliśmy.- skwitował w końcu.-W takim razie do zobaczenia w szkole.-pożegnal się.-W końcu nie jestem tu mile widziany.-mruknął wychodząc z ogrodu.
avatar
Draco Malfoy
SLYTHERIN

Liczba postów : 79
Galeony : 18
Skąd : Anglia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Michael Cousland on Pon Sie 12, 2013 7:15 pm

Zaklęcie, które rzucił okazało się całkiem skuteczne. i dobrze, bo bynajmniej mógł obserwować całą tą scenę z rozbawieniem. Przynajmniej umilił ich "randkę" i naprawdę nie ma sobie nic do zarzucenia. on tak bardzo starał się ich do siebie zbliżyć ...
Gdy Draco wyszedł z ogrodu, Michaś jeszcze bacznie obserwował swą siostrę. Przecież nie chciał, aby go w takiej chwili nakryła. i cała jego radość poszłaby w diabły, bo wie że siostra jest z tej akcji niewesoła. Szybko schował różdżkę do kieszeni i siadając po turecku między różami [które mu już zaczynały kłuć] i czekał, co zrobi jego siostra.
avatar
Michael Cousland
GRYFFINDOR

Liczba postów : 111
Galeony : 37
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Lily Cousland on Pon Sie 12, 2013 7:20 pm

Gdy draco "obrażony"wyszedł z ich domu westchnęła ciężko i wywróciła oczami. Nie miała pojęcia kto to wywalił ich do fontanny. No nic zostało jej zastanawianie się nad winowajcą, prychnęła pod nosem i spojrzała na draco.
-Do zobaczenia w szkole!-zawołała za nim gdy ten całkowicie zniknął z ich pola widzenia.  Odgarnęła na bok mokre włosy i zniknęła w środku ich posiadłości. Szybkimi krokami poszła do pokoju ogarnąć się suche ubranie, lekki makijaż i włosy. Musiała wyglądać jak człowiek gdy postanowiła udać się na Pokątną po nowe szaty. Bo z tych które miała niestety już wyrosła i były za krótkie również musiała kupić pokarm dla swojej koty i sowy bo się kończył.

z/t
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Michael Cousland on Pon Sie 12, 2013 7:26 pm

Widząc, jak już i siostra wróciła do domu, dopiero co ośmielił się roześmiać z całej zaistniałej sytuacji. Te chwile były naprawdę cenne i zamierzał to później wykorzystać, jakby coś chciał od nich, a szczególnie od Lily. Nie ma to jak mieć rodzeństwo. Nie ważne w jakim wieku, bo każde można szantażować, jeśli coś się na nich znalazło.
Wyszedł z krzaków róży i wpierw co zrobił, to sprawdził gdzie miał kolce, jeśli jakieś mu się wczepiły. Kilka wyciągnął z nogi, lecz więcej nie widząc wrócił do domu idąc do swego pokoju. A gdzie się Lilka wybierała, tego to teraz całkiem nie obchodziło. Teraz po jego głowie chodziły terminy następnych spotkać oraz wizyta na Pokątną, gdzie musiał dokupić parę rzeczy.

z/t
avatar
Michael Cousland
GRYFFINDOR

Liczba postów : 111
Galeony : 37
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ogród

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach