Taras + Basen

Go down

Taras + Basen

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 8:06 am

avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Taras + Basen

Pisanie by Lily Cousland on Czw Sie 01, 2013 8:13 am

Był miły słoneczny Dzień jak na lato przystało.
Lily postanowiła się tym cieszyć i wyszła na taras ubrana w kostium kąpielowy, z olejkiem do opalania i książką od eliksirów. Jakoś nie miała ochoty zanosić wody bratu do jego pokoju. Przecież sam mówił że ma tam zakaz wstępu, najwyżej postawi tą szklankę pod jego pokojem. Uśmiechnęła się lekko sama do siebie i nasmarowała ciało emulsją do opalania. Miała bladą karnację z którą było łatwo o oparzenie, więc wolała być raczej ostrożna. Ułożyła się na leżaku i zaczęła czytać książkę, tak owszem była zakochana w swoim nauczycielu od sześciu lat. Mimo tego Mistrz Eliksirów jeszcze tego nie zauważył, było jej przykro z tego powodu. Ale w nadchodzącym roku postanowiła mu z całych sił zaimponować, może w końcu się uda? i zwróci na nią uwagę, cóż wszystko okaże się w Hogwarcie. Gdy sówka przyniosła jej nowego proroka codziennego, rzuciła okiem tylko i wyłącznie na temat co był na okładce czyli ucieczka Syriusza Blacka i jego kuzynki Bellatrix Lestrange. Przeczytała raz dwa ten temat i położyła gazetę przy leżaku wracając do czytania Książki i cieszenia się upalnym latem.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Taras + Basen

Pisanie by Michael Cousland on Pon Sie 05, 2013 5:57 pm

Po jakimś czasie, gdy pozałatwiał swe sprawy, poszedł do parku i tam zaczął korespondować ze znajomymi wraz ze swoją siostrą. Już było wszystko dobrze, póki nie dostał odpowiedzi od Saw, że jej dzisiaj nie będzie. Misiek nie był z tego powodu zadowolony, wręcz wściekły i poszedł wszystko odwoływać. Gdy już to zrobił, został w owym klubie, i tam się upił. Jako, że tam miał znajomości, mógł sobie pozwolić na wypicie. Tam mają go za dwudziestolatka, gdzie nikt tego nie kwestionuje, więc nikt żadnego problemu tam nie widzi. Po kilku kolejkach whiskey stwierdził, że czas wracać do domu. Złapał Błędnego Rycerza [bo przecież w jak inny sposób wróci?] i wysiadł przed swym domem. Na dworze już słońce dawno przekroczyło południe i zbliżało się do zmierzchu.
Pytanie, czemu się upił? Bo był wściekły na Saw, że musiał wszystko odwoływać, że miał już jej serdecznie dosyć i że się w niemu Saw zakochała od dłuższego czasu. Czy to jest normalne? Raczej nie. Tak być nie powinno. Chwiejąc się na prawo i lewo, dotarł do basenu. Nie miał ochoty wchodzić do domu i słuchać kazań swych rodziców na temat tego, jaki on jest nieodpowiedzialny, szczególnie w tych czasach, kiedy na świecie chodzą dwaj zbiegowie. A co on był wart? był nikim i on o tym dobrze wiedział. Nie widząc nikogo przy leżakach, Michaś stwierdził, że już jest kolacja. Chyba nawet lepiej dla niego, tylko jest jeden problem - nie może pójść do swego pokoju niezauważony, gdyż musiałby minąć właśnie jadalnię. No cóż, ale raczej popływać może, no nie?
-I'm covering my ears like a kid,
When your words mean nothing, I go la la la
- cicho śpiewając, zatkał uszy zgodnie ze słowami piosenki i rzucił się prosto do basenu nie krzycząc, czy wyginając się. Jakby drzewo upadło na ziemię. Wpierw było chlup, potem zamknięcie oczu, a na koniec uśmiech na twarzy. Pijany czy nie, w wodzie czuł się nawet przyjemnie.

tł. Zasłaniam uszy jak dziecko, kiedy twoje słowa nie znaczą nic, śpiewam la la la
avatar
Michael Cousland
GRYFFINDOR

Liczba postów : 111
Galeony : 37
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Taras + Basen

Pisanie by Lily Cousland on Pon Sie 05, 2013 6:16 pm

Gdy już się opaliła poszła zjeść kolację, gdy dokończyła posiłek usłyszała chlust wody. Od razu potem pobiegła  na taras wraz z rodzicami.
Kucnęła przy brzegu i włożyła rękę do wody.
-Michael to ty? czy tylko jakaś ciężka skała wpadła do basenu. Zwykle jej brat wracał punktualnie do domu tym razem trochę za późno przyjechał. Bez wahania wskoczyła do basenu i zanurkowała pod wodę, szukając źródła hałasu.
Rodzice bliźniaków zmartwieni patrzyli w toń wody gdy młoda Cousladka tam wskoczyła. Czemu ich  syn nie wszedł do domu normalnie, tylko od razu wpadł na taras i wskoczył do basenu. Oboje chwycili się za ręce czekając aż Lily wyciągnie Michaela na brzeg.
Lily tymczasem chwyciła ze przegub brata próbując go wyjąć z wody, kątem oka zaniepokojona spojrzała na miejsce gdzie miał bliznę, po ataku wilkołaka. Miała nadzieję że chlor nie zaszkodzi i nie otworzy na nowo rany.  Była tak słabo sprawnie fizyczna licząc że brat zaraz się ocknie, i pomoże jej wydostać się na brzeg basenu.
Wzięła głęboki oddech by nie nałykać się wody ale trochę napłynęło jej do gardła, więc powstrzymała krztuszenie.
Richard gdy zobaczył że jego córka niezbyt radzi sobie z wydostaniem brata,bąbelki to zdradzały. Wskoczył za nią do wody i pomógł jej wydostać Gryfona na brzeg basenu. Ślizgonka kucnęła przy twarzy brata i zaczęła go cucić.
-Michael ocknij się cholera jasna? coś ty sobie pomyślał?-nachyliła się nad nim sprawdzając czy ma puls.Uderzyła go lekko w twarz by otworzył te swoje oczęta. -Hej przestań sobie stroić żarty i otwórz te oczy proszę!-założyła ręce na ramiona i czekała na jakąkolwiek reakcje ze strony Michaela. Odeszła od niego i chwyciła do ręki ręcznik który zostawiła na leżaku i zaczęła wycierać sobie włosy, cały czas patrząc na braciszka.


dzięki za przetłumaczenie :3 i sory za beznadziejny post i tak nie spieszyło mi się wyjście z tematu xD
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Taras + Basen

Pisanie by Michael Cousland on Pon Sie 05, 2013 6:56 pm

Woda była dla niego rajem, którym nie musiał się przejmować. Mógł w niej być i pływać, no cokolwiek.
Nie słyszał, jak ktoś go wołał. Nie słyszał również, jak ktoś tu przybiegł. Przecież on przed skokiem zatkał uszy i tak trzymał pod wodą, gdzie miał również zamknięte oczy. Po chwili stracił przytomność, a jego ciało stało się bezwładne.
Gdy już jego ciało zostało wyciągnięte z basenu, on się nie przebudzał. Był w ciemnościach, gdzie niczym się nie martwił. Ale ale. Czuć było do niego alkoholem i sam nie będzie mógł zaprzeczyć, że pił. Żyć żył i serce biło nieco przyśpieszonym tempem, ale biło. Gdy dostał do swej siostry, poczuł pieczenie w poliku, a potem zamrugał parę razy i nieprzytomnym wzrokiem spojrzał, kto tu jest. Pomału sobie uświadomił, że są tu zarówno Lily, jak i jego rodzice. No i będzie miał za swoje.
- Cooo się ...- dzieje? Chyba tak, o to chciał się spytać, lecz będą lekko zamroczony, nie był w stanie dokończyć pytania. A potem nagle znikąd, zaczął się śmiać.
avatar
Michael Cousland
GRYFFINDOR

Liczba postów : 111
Galeony : 37
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Taras + Basen

Pisanie by Lily Cousland on Pon Sie 05, 2013 7:13 pm

Matka spojrzała groźnie na syna i spiorunowała go wzrokiem, zakładając dłonie na ramiona.
-MICHAEL! COŚ TY NAJLEPSZEGO ZROBIŁ Z SOBĄ?, CZEMU SIĘ UPIŁEŚ!-kobieta była wściekła i zagryzła mocno swe wargi.

 Pierwszy raz ślizgonka widziała tak wkurzoną matkę i westchnęła. Złapała brata za ramiona i spojrzała mu głęboko w oczy.
-Co ci strzeliło do łba? że się upiłeś? a potem wskoczyłeś do basenu jak jakiś samobójca?, wiesz że gdybym cię z tatą nie wyjęła coś gorszego by ci się stało. Zsunęła lekko jego bluzkę z ramienia patrząc na bliznę po ataku wilkołaka.
-Nie piecze cię? wiesz że to chlor?- zaczęła sprawdzać czy się nie otworzyła rana na nowo.
Gdy brat wybuchł głośnym śmiechem to tylko złapała się za głowę, i kopnęła do lekko w kolano.
-Możesz wyjaśnić dlaczego się upiłeś?-nigdy nie gadała z napraną osobą, więc nie wiedziała czy cokolwiek zrozumiał z jej wypowiedzi.
Ojciec bliźniaków westchnął i zapytał krótko
-Kłopoty z dziewczynami? chodź zawsze jak ja byłem wściekły na twoją matkę nie upijałem się z tego powodu.

Gdyby brunet był trzeźwy zaraz by pewnie rodzice, zaciągnęli ją i jej brata na rozmowę o tych dwóch uciekinierach z Azkabanu.
-Mamy ważną sprawę do omówienia ale chyba przełożymy to na jutro, jak wytrzeźwiejesz -rzekła matka Couslandów i wróciła z mężem do środka idąc do salonu by dzieciaki same zostały.
Ciemnowłosa przystanęła z nogi na nogę i złapała Michaela za rękę ściskając mu ją.  -Wracamy do środka czy jeszcze chcesz o czymś pogadać, o czymś czego nie wiem?-spuściła wzrok i zaplotła jeden kosmyk włosów na swoim palcu.  Skóra ją trochę piekła od opalania więc chyba na pewien okres czasu, będzie starczyło jej opalania. Wolała być opalona na brąz niżeli być czerwona jak jakiś skorupiak. Musiało coś gryźć je bliźniaka bo nigdy się tak nie upijał, jak teraz.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Taras + Basen

Pisanie by Michael Cousland on Pon Sie 05, 2013 7:35 pm

Słysząc krzyk matki, lekko się wykrzywił. Takie krzyki nie były przyjemnie dla osoby nietrzeźwej. Gdyby chciał, to powiedziałby, aby mówiła o pół tonu ciszej, bo bębenki mu pękną.
- Nieee.- odparł. Przecież nie czuł, ze go piecze. Może rano coś poczuje, nie wie. Ale tym się nie przejmował zbytnio.
Przestał się śmiać, póki jego siostra nie kopnęła w kolano. Nie odezwał się, póki ojciec nie spytał się jego. Bo po co miał się odzywać, jak zbytnio nie rozumiał pytania swej siostry.
- A co powinienem zrobić? Wziąć siekierę i obciąć jej głowę?- spytał się nie zastanawiając nad swą wypowiedzią. Bo tak by jej zrobił, gdyby wiedział, gdzie aktualnie ona jest. Siekiera i bum, już po jej głowie.
Przytaknął głową, że słyszał, lecz czy będzie pamiętał, tego nie wie. Liczy na to, że siostra rano mu o tym przypomni.
- Wracamy.- oznajmił. Nie miał ochoty z nikim gadać, chyba że obciąć głowę Sawyer, której tutaj nie było. Podtrzymując się o swoją siostrę, dotarli do domu. Lily doprowadziła jego do pokoju, gdzie zaraz na swym łóżku usnął, po czym sama poszła sobie gdzieś ...

z/t oboje
avatar
Michael Cousland
GRYFFINDOR

Liczba postów : 111
Galeony : 37
Skąd : Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Taras + Basen

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach