Przedział #5

Go down

Przedział #5

Pisanie by Kronikarz on Pią Sie 16, 2013 1:36 pm

***
avatar
Kronikarz
ADMIN

Liczba postów : 513
Galeony : 491

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Lily Cousland on Sob Sie 17, 2013 2:32 pm

Cudem udało się Pannie Cousland znaleźć jeszcze jeden wolny przedział. Walnęła swoje bagaże na górę z trudem ale jakoś dała radę.  Usiadła przy oknie zamyślona i zaczęła obserwować widoki uśmiechnięta. Parę godzin i będzie mogła znowu się uczyć tak troszkę. To był jej przedostatni rok w Hogwarcie, więc musiała jakoś się postarać by mieć dobre oceny przed pójściem do VII klasy. Nigdzie nie widziała Williama miała nadzieję że zaraz się tu pojawi czy coś w tym guście.  Odgarnęła na bok swoje ciemne włosy i posadziła sobie kotkę na Kolana którą zaczęła gładzić. Gdy kolejne symfonie mruczenia rozległy się w przedziale, dziewczyna bez wahania zasnęła. Tak była zmęczona i to bardzo wolała pojechać na ucztę w miarę wyspana, by nie wylądować głową w talerzu z jedzeniem. Pociąg jechał a ona spokojnie sobie drzemała czekając na to co dalej się stanie. Na jej bladej twarzy błądził anielski uśmieszek gdy jej Pani spała to i po chwili jej kocica zwinęła się w kłębek na kolanach Lily. Mały ragdoll poszedł w ślady ślizgonki i sam zasnął.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Will Wilson on Sob Sie 17, 2013 4:00 pm

Odnalazł Lily śpiącą w jednym z prawie pustych przedziałów. Wiedział, że dziewczyna pierwszą część podróży spędzi wśród innych prefektów, dlatego też na początku nawet jej nie szukał. Dopiero gdy podróż zaczęła mu się nudzić zaczął podróżować korytarzem zaglądając do każdego przedziału, aż znalazł ten odpowiedni. Zdziwiony, że ślizgonka spała zakradł się do środka i zamknął szklane drzwi, na wypadek, gdyby kot się obudził i próbował uciec. Rozłożył się naprzeciw niej. Jego walizka poszła do góry, a zaraz potem w jej ślady poszła klatka z sową. Zwierzak hukał co chwilę, ale i tak nie robiło to różnicy w pociągu poruszającym się po nierównych torach. Ułożył się wygodnie na siedzeniu i wyjrzał przez okno. Obiecał Lily, że się z nią spotka podczas podróży, więc postanowił poczekać, aż ta się obudzi. Obietnica to obietnica. Kto wie, może do przedziału zajrzy ktoś jeszcze i będzie miał z kim pogadać nim ślizgonka się obudzi.


avatar
Will Wilson
SLYTHERIN

Liczba postów : 41
Galeony : 29
Skąd : York

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Lily Cousland on Sob Sie 17, 2013 4:34 pm

Gdy przez chwile było czuć powiem chłodnego powietrza z korytarza, kocica która była zwinięta w kłębek na kolanach Lily. Przebudziła się i zaczęła czujnie rozglądać po przedziale, skojarzyła dodatkowego towarzysza podróży z chłopakiem który przyprowadził do domu w nocy ostatnio ślizgonkę, tak mały ragdoll wtedy nie spał, tylko czekała aż jego Pani wróci do domu. Zwinnym ruchem przeskoczyła na kolana Willa i łapkami wspięła się po jego koszuli. Gdy dotarła do twarzy liznęła go w policzek i podskoczyła gdy usłyszała jak jej Pani się powoli przebudza. Ciemnowłosa dziewczyna uchyliła leciutko swoje oczy i uderzyło ją światło przedziału, podniosła głowę lekko skołowana całą podróż. Tak spanie podczas ruchu niezbyt dobrze wychodzi. Od tego wszystkiego rozmasowała swoje skronie i gdy już w miarę się ogarnęła z pod burzy włosów spojrzały czekoladowe oczy dziewczyny na blondyna. -Will?-szepnęła lekko zaspanym głosem i zapytała go o dwie rzeczy -Emm hmm która godzina? mam w kufrze termos z herbatą, napijesz się?-spytała przecierając oczy. Ziewnęła lekko i cały czas była w tej pozycji w której była przed zaśnięciem. Niestety nie umiała spać w pociągu, wyśpi się w łóżku w ich dormitorium po uczcie. Była ciekawa co w tym roku przygotował dla nich Dyrek, w sumie wszystko się okażę gdy dojadą do Szkoły. Nie podnosiła się tylko leżała czekając na odpowiedź chłopaka. Na odmianę miała włosy związane białą wstążką, tak mama lubiła ją czesać a jej było wygodnie. Tylko pewnie teraz to wszystko się rozwaliło od jej leżenia.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Will Wilson on Sob Sie 17, 2013 5:29 pm

Przebiegły kociak przeskoczył na chłopaka i zaczął po nim chodzić, co Willowi specjalnie nie przeszkadzało. Obserwowanie łaszącego się kota zawsze było lepsze od nudnego gapienia się w okno. Jednak miarka się przebrała w momencie, w którym kotka zaatakowała językiem jego twarz. Dotarł do niego zapach sierści zwierzaka i nagle poczuł wielką ochotę na to, by wbić zęby w ciało kota. Wizja świeżej, kociej krwi była bardzo kusząca i pobudziła głód dhampira. Nim jednak spełnił swoje pragnienia został wyrwany z transu przez bliski sobie głos.
- Cześć... Czy możesz... Czy on może... - powiedział wskazując na łażącego po nim kota. Chrząknął nerwowo, jakby co najmniej był na koty uczulony i wreszcie się zdecydował: sam chwycił zwierzaka za tułów i odstawił na ziemię.
- Co takiego? A, tak, godzina... Em, nie musisz się martwić, jeszcze sporo drogi przed nami - odpowiedział jej jeszcze trochę zmieszany, jednak powoli się opanowywał, jakby wyrwany z transu powracał powoli do rzeczywistości. Chrząknął ponownie.
- Nie, dziękuje. Nie mam ochoty na żadne płyny - dodał stawiając przerwę przed słowem "płyny" i rzucił okiem na kota.
avatar
Will Wilson
SLYTHERIN

Liczba postów : 41
Galeony : 29
Skąd : York

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Lily Cousland on Sob Sie 17, 2013 5:36 pm

-Przepraszam za nią..-podniosła się z miejsca i zdjęła klatkę kocicy, włożyła ją do niej i westchnęła odstawiając na półkę w momencie gdy ją stawiała pociąg gwałtowniej ruszył i Lily się niebezpiecznie zachwiała próbując się czegoś bliskiego złapać.  -Nie gniewaj się na nią jak chcesz wypuszczę ją z przedziału i niech biegnie do mojego brata który gdzieś tam siedzi-wymamrotała próbując złapać  równowagę.  Nie wiedziała że William ma uczulenie na koty może nie była powinna w ogóle jej wypuszczać, przepraszająco spojrzała na chłopaka i spuściła głowę lekko przygryzając usta. Gdy klatka była bezpiecznie na górze z kotem odchyliła się ślizgonka do tyłu i nogi odmówiły jej posłuszeństwa. Trudno było jej się przyzwyczaić do wybudzenia podczas jazdy pociągiem. Gdy Perełka była spowrotem w klatce od razu poszła spać mimo że wolała siedzenia i kolana swojej pani ale jeśli ten mężczyzna miał uczulenia na nią, to nie powinna była na niego naskakiwać. Miała nadzieję że Wilson się na nią nie pogniewa, za akcję z jej kotem.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Will Wilson on Sob Sie 17, 2013 5:55 pm

- Nic się nie stało. Po prostu nie lubię kotów - odparł, już w pełni opanowany i jednocześnie zły na siebie, że tak łatwo stracił panowanie nad sobą przez jednego małego kotka. Dostrzegł, że Lily nie jest w najlepszej formie. Ledwo wstała, a już się zachwiała. Dlatego też Will podniósł się zaraz za nią. W pierwszej chwili chciał wyręczyć ją w odstawieniu klatki na górę, z czym jednak właścicielka kota poradziła sobie sama. Okazał się jednak przydatny - gdy dziewczyna ponownie się zachwiała złapał ją by się nie przewróciła i pomógł w powrocie na miejsce.
- Powinnaś jeszcze trochę pospać. Wyglądasz, jakby miała zaraz zasnąć na stojąco - poradził jej i wrócił na miejsce uśmiechnięty szeroko - Gdybym wiedział, że tak ciężko będzie Ci funkcjonować po wieczorze ze mną, to odstawiłbym Cię do domu dużo wcześniej.
avatar
Will Wilson
SLYTHERIN

Liczba postów : 41
Galeony : 29
Skąd : York

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Lily Cousland on Sob Sie 17, 2013 6:08 pm

-Kochanie nie masz czym się martwić, to tylko chwilowe!-uśmiechnęła się do niego przyjaźnie i wyjęła z torebki szczotkę do włosów by je rozczesać. -To był dla mnie najpiękniejszy wieczór i nie żałuję że spędziłam go przez prawię całą noc u twego boku-pocałowała go delikatnie w policzek i spojrzała na swój kufer. -Mogę prosić cię o pomoc byśmy razem wyjęli herbatę bo chętnie się jej napiję.. Założyła nogę na nogę i wyjrzała przez okno powoli się chmurzyło. Czyli zaraz pewnie będzie padać, zawsze tak było gdy jechali w stronę Hogwartu..-Nawet jeśli miałabym jeszcze się zdrzemnąć to jedynie wtulona w ciebie, o ile byś nie miał nic przeciw Will..-spytała niepewnie i na jej policzku pojawił się subtelny rumieniec. Nie była pewna czy się zgodzi więc wolała zaczekać niżeli wyjść na nachalną kobietę. Uchyliła lekko okno by przewietrzyć delikatnie przedział. Widząc że oczy Wilsona wróciły już do normalnej barwy, skapowała się że faktycznie nie lubi kotów i jest na nie uczulony. Pogładziła policzek ukochanego delikatnie i zapytała z czułością-Lepiej już ci? jak schowałam ją do klatki?-nie zdejmowała ręki z jego twarzy tak bardzo lubiła jej dotykać była taka chłodna, biała wręcz idealnie męska.


Ostatnio zmieniony przez Lily Cousland dnia Sob Sie 17, 2013 6:47 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Draco Malfoy on Sob Sie 17, 2013 6:28 pm

Pierwszego września przybył wraz ze swoimi rodzicami na peron 9 i 3/4 tak jak co roku od dwóch lat, by podobnie jak wszyscy młodzi czarodzieje z Wielkiej Brytanii udać się czerwonym ekspresem do do Hogwartu, elitarnej szkoły magii i czarodziejstwa, mieszczącej się w dużym, okazałym, średniowiecznym zamku, w stolicy Szkocji Edynburgu. Pożegnawszy się z rodzicami wziął swój kufer i wsiadł do pociągu. Na peronie jak zawsze w tym dniu panował wielki hałas i tłok. Wokoło było słychać pohukiwanie siedzących w klatkach sów i miauczenie kotów, które mieszało się z ogólnym zgiełkiem. Uczniowie żegnali się ze swoimi rodzinami i przepychali w kolejce do pociągu. Kiedy znalazł się w pociągu zaczął szukać wolnego przedziału, jednak wszystkie były już zapełnione. Tylko jeden przedział był pusty. Siedziała w nim jego przyjaciółka oraz jakiś Ślizgon, którego nie znał. Otworzywszy szklane drzwi wszedł do przedziału.-Siemano!-przywitał się.
avatar
Draco Malfoy
SLYTHERIN

Liczba postów : 79
Galeony : 18
Skąd : Anglia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Will Wilson on Sob Sie 17, 2013 8:24 pm

Przy tak tłocznym pociągu wiadomo było, że prędzej czy później i ten przedział zacznie się zapełniać. Tak się stało - w środku zawitała kolejna osoba, co Will przyjął z ulgą był to ślizgon. Starszy z chłopaków nie znał blondyna, choć kojarzył, że widział go kilka razy w dormitorium.
- Cześć - przywitał się z chłopakiem, skupiając jednak na nim swoją uwagę tylko tymczasowo, gdyż zaraz potem postanowił dokończyć przerwaną rozmowę z Lily. Zrobił to w dość specyficzny sposób - uśmiechnął się i kiwnął twierdząco głową. Miało to oznaczać "tak" na wszystko. Tak, wyjmie herbatę, tak, może się wtulić, tak, jest mu lepiej. Will od razu wziął się za to pierwsze. Sięgnął to jej kufra, zdjął go i zaczął szukać termosu.
- Gdzie schowałaś herbatę? - spytał, jak się okazało trochę niepotrzebnie, gdyż gdy tylko uchylił kufer ujrzał szukany przedmiot.
avatar
Will Wilson
SLYTHERIN

Liczba postów : 41
Galeony : 29
Skąd : York

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Lily Cousland on Sob Sie 17, 2013 8:32 pm

Zaśmiała się cicho i spojrzała na ukochanego z podziękowaniem w oczach.
-Na brzegu mama mi schowała Kotku-puściła mu oczko. Gdy do przedziału wszedł Draco posłała w jego stronę przyjazny uśmieszek. -Siemka Draco już myślałam że odpuszczasz w tym roku Hogwart, bo nie widziałam cię na peronie-skończyła krótką wypowiedź i ucieszyła się jak dostała praktycznie wszystkie twierdzące odpowiedzi Od Williama przygotowała kubeczek dla siebie bo wcześniej dostała przeczącą odpowiedź od Ślizgona, więc nie pytała ponownie o to czy by się z nią nie napił. -Draco chcesz herbaty?-rzuciła krótkie pytanie do Panicza i westchnęła. Wolała ją poznać zanim wróci do spania teraz będzie lepiej bo położy się i wtuli w ramiona Wilsona. Wtedy do końca podróży będzie spokój -Skarbie? czy jak będzie trzeba przebierać się w szaty obudzisz mnie tak delikatnie?, bym o tym nie zapomniała?-poprawiła na ręku bransoletkę i tak tym razem jeszcze na podróż do szkoły ubrała małe złote kolczyki które wzięła ze swojej skrytki z biżuterią w domu. Przymknęła okno gdy już przedział był odpowiednio wywietrzony przed kolejną drzemką Panny Cousland.Upięła znowu włosy wstążką gdy już włosy miała porządnie rozczesane. Powinna ich sobie przedstawić ale raczej, zostawi to w ich męskich dłoniach. Będą sobie rozmawiali gdy ta będzie spać.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Draco Malfoy on Sob Sie 17, 2013 8:42 pm

Odstawił kufer na półkę przysłuchując się z zaskoczeniem ich wymianie zdań.-To wy jesteście ze sobą?-zapytał zdumiony, utkwiwszy pełne zdziwienia spojrzenie w swojej kumpeli, po czym przeniósł wzrok na siedzącego obok niej nieznajomego, którego kojarzył jedynie z widzenia, jako że należał do tego samego domu co on.
avatar
Draco Malfoy
SLYTHERIN

Liczba postów : 79
Galeony : 18
Skąd : Anglia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Will Wilson on Sob Sie 17, 2013 9:32 pm

Will zamknął z powrotem kufer i odłożył go na górę, co jako, że był w marę wysoki, nie sprawiło mu większego kłopotu. Wrócił na miejsce obok swojej ukochanej i objął ją ramieniem. Miała dzięki temu dobrą pozycję do tego, by oprzeć się na nim wygodnie i odpocząć. William widział, że było to jej potrzebne.
- Jasne. I tak sam będę musiał wstać by się przebrać, więc chcąc nie chcąc i tak Cię wybudzę - poinformował ją, choć wydawało mu się to oczywiste. Przecież by jej i zostawił w pociągu. A co do delikatności, to miał już pomysł, jak to zrobić. Tymczasem młodszy ślizgon się zdziwił, co nie zaskoczyło Willa. Jeśli Lily nie zdradziła niczego w kabinie prefektów to nikt jeszcze o tym nie wiedział. Jednak najwyższy czas, by tajemnica ujrzała światło dzienne.
- Tak, od niedawna jesteśmy parą - odpowiedział chłopakowi. Stało się: świat dowiedział się, że są razem. Nie dało się już tego odkręcić.
avatar
Will Wilson
SLYTHERIN

Liczba postów : 41
Galeony : 29
Skąd : York

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Lily Cousland on Sob Sie 17, 2013 9:43 pm

Spojrzała na ukochanego i upiła herbatę uśmiechnięta, tak różany subtelny smak mama zawsze dodawała płatki róż czy tam ich aromat, by herbatka smakowała idealnie.
-Dziękuję Kotku-gdy William powiedział że są parą, spojrzała mu w oczy i splotła ze sobą ich dłonie -Tak Draco  to prawda jesteśmy parą od niedawna-cieszyła się że brata nie ma w okolicy ich przedziału. Bo nie wiadomo jakby zareagował ale co tam ma to gdzieś. Wtuliła się mocno w ramiona starszego ślizgona i dopiła herbatę zamykając oczy. Po dłuższej chwili ułożyła się wygodniej w jego ramionach, tak że jej głowa znajdowała się przy jego sercu i zasnęła. Teraz ruszający się pociąg nie sprawiał jej największego problemu, bo miała bardzo wygodne podparcie w postaci Blondyna.  Kotka jej spała w klatce w najlepsze a kubek po herbacie i termos stał na stoliczku przy oknie. Miała nadzieję że teraz nic gwałtownego nie przerwie jej snu. Nie przejmowała się niczym innym w tym przedziale oprócz Malfoy'a nikt inny nie będzie słyszał że są parą. Nie powinna była ukrywać swoich uczuć z wybrankiem. Jej delikatny oddech owiewał cichy Wilsona gdy ta spała w najlepszego bardzo szczęśliwa. To było po niej widać aż promieniowała szczęściem, na odległość. Ona będzie się przy chłopakach rozbierać? jak zostanie dobudzona poprosi by William ją jakoś okrył, hmm nie miała ochoty zbytnio przebierać się na oczach Draco mimo że byli przyjaciółmi,ale to było trochę wstydliwe. Ona była jedyną dziewczyną w tym przydziale!, ale wiedziała że i Wilson i Panicz są bardzo mądrzy i grzecznie zamkną swe oczy gdy ta będzie się przebierała w szkolne szaty. Przekręciła się lekko i wtuliła głowę bardziej w jego tors, zdecydowanie wygodniej było oni będą sobie gadali a ona będzie słuchała ich rozmowy przez sen.
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Kronikarz on Nie Sie 18, 2013 6:44 pm

No proszę... Kolejna randka w pociągu. Właściwie to można powiedzieć, że to swego rodzaju trójkącik, ale co kto lubi. Malfoy sprawiał wrażenie jakby był zazdrosny o starszą od siebie koleżankę, ale to co się kryje w jego sercu to on już wie sam i może kiedyś o tym opowie. W każdym bądź razie Ślizgoni powinni uważać, ponieważ w pociągu szaleje podkładacz łajnobomb. I tak o to drzwi do 5-tego przedziału otworzyły się znów i tym razem wrzucone zostały tutaj dwie łajnobomby. I tak oto kolejny przedział zaniósł się nieprzyjemnym odorem. Lily, o ile była spostrzegawcza i smród jej nie zmydlił oczu, mogła zauważyć skrawek czerwonej szaty. Czyżby był to Gryfon, który po raz drugi szczęśliwie uniknął złapania na gorącym uczynku?
avatar
Kronikarz
ADMIN

Liczba postów : 513
Galeony : 491

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Draco Malfoy on Nie Sie 18, 2013 7:51 pm

-Dlaczego nic mi nie powiedziałaś?-zapytał z wyrzutem, kiedy nagle drzwi od przedziału, w którym siedzieli otworzyli się i ktoś wyrzucił na podłogę jakiś przedmiot, który wybuchł z głośnym trzaskiem, roznosząc po przedziale cuchnący odór. Malfoy zatkał ręką nos, klnąc jak szewc, choć nie zdążył dostrzec kto to zrobił, gdyż dowcipniś ukrył się za drzwiami. Zdołał usłyszeć jedynie głośny śmiech dobiegający z korytarza.



Podobno przeczytałeś regulamin zważywszy na to, że wstawiłeś w KP odpowiednią rzecz. Jednakże Twój kolejny post uświadamia mnie w przekonaniu, że niestety albo zrobiłeś to bardzo powierzchownie, albo ktoś Ci podpowiedział co masz zrobić. Z mojej strony masz ostrzeżenie za złamanie punktu numer 8 regulaminu forum. Następnym razem może być ban bez ostrzeżenia.

Ethan J.
avatar
Draco Malfoy
SLYTHERIN

Liczba postów : 79
Galeony : 18
Skąd : Anglia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Will Wilson on Pon Sie 19, 2013 1:50 pm

Gdy rozmowę przerwała im łajnobomba, Will uznał, że trzeba jak najszybciej ewakuować się z przedziału. Nie było wyjścia - szturchnął Lily, by ta się obudziła i pomógł jej wstać, a następnie pociągnął ją w stronę wyjścia. Gestem dłoni wskazał Malfoyowi by ruszył za Wilsonem. Gdy już cała trójka uciekła z śmierdzącego przedziału szybko trzasnął drzwiami by zamknąć cały smród w środku.
- Gdybym tylko dorwał tego, kto to zrobił - warknął wściekły, świadomy jednak tego, że właściciel łajnobomby jest już pewnie nie do znalezienia. Zacisnął pięści ze złości i westchnął głośno. - Musimy znaleźć nowy przedział. Ten jeszcze długo nie będzie się nadawał do użytku.
avatar
Will Wilson
SLYTHERIN

Liczba postów : 41
Galeony : 29
Skąd : York

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Lily Cousland on Pon Sie 19, 2013 1:59 pm

Zaspana spojrzała na ukochanego i westchnęła cicho trąc oczy.
-Chyba już sobie dziś nie pośpię od czego jest potem łóżko w Hogwarcie-podparła się i rozejrzała uważnie. -Will ja nie mam pojęcia gdzie pójdziemy do przedziału, ja nie chce nikomu się narzucać i nie chce byśmy byli w przedziale z gryfonami, ale w ósemce siedzi jakaś ślizgonka-uśmiechnęła się i wskazała tamten przedział kierując się do niego. Przyjrzała się skrawkowi czerwonej szaty. -Jakiś głupi gryfonek stroi sobie żarty by ubarwić nam podróż, ale niestety uciekł..jak go dorwę kiedyś, pożałuje że zadarł z nami..-była zła że wrzucił im łajnobombę gdy sobie tak dobrze spała. Skierowała swoje Kroki w stronę przedziału gdzie siedziała Nadia trzymając za rękę Williama by oboje się nie przewrócili się..  -Ona chyba nie będzie miała nic przeciw-uśmiechnęła się lekko i weszli do tamtego przedziału.

z/t x3
avatar
Lily Cousland
PREFEKT NACZELNY

Liczba postów : 216
Galeony : 96
Skąd : Hrabstwo Wiltshire

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Kronikarz on Pon Sie 19, 2013 9:39 pm

I tak oto trójka Ślizgonów, jak i wiele innych osób, opuściła swój dotychczasowy przedział by znaleźć nowy ze skrawkiem świeżego powietrza. Zabrali pewnie ze sobą tylko jakieś podręczne rzeczy i tyle ich widzieli. Jeśli tu wrócą, to dopiero wtedy, kiedy w całym przedziale będzie już na tyle wywietrzone, że i po całym pociągu smród się przestanie nieść.
avatar
Kronikarz
ADMIN

Liczba postów : 513
Galeony : 491

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przedział #5

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach